Jak uratować połamane i wygięte sadzonki?

sadzenie roślinek w ziemi

Zdarza się, że rośliny z powyginanymi lub połamanymi pędami czy wybujałe sadzonki da się jeszcze odratować. Potrzeba tylko odpowiednich działań i… cierpliwości. Jakie zabiegi pielęgnacyjne wykonywać? Jak nie dopuszczać do takich sytuacji, chroniąc zieleń przed potencjalnymi uszkodzeniami?

Jak uratować wybujałe sadzonki?

Sadzonki są wybujałe, gdy cierpią na niedobór światła i przestrzeni. Często dotyczy to rozsady warzyw, która jest produkowana w skrzyniach i zbiorowych donicach. Rośliny pną się do góry w stronę światła, mają zbyt długie i wiotkie pędy, za to słabe liście. Odległości pomiędzy liśćmi są zbyt duże. To ogranicza możliwości asymilacyjne, przez co sadzonka rozwija się słabiej, niż powinna. I jeden problem powoduje kolejny.

Wybujałe sadzonki można uratować, przesadzając do oddzielnych donic i przenosząc w bardziej słoneczne miejsce. W przypadku gatunków bardzo wrażliwych na uszkodzenia korzeni (np. ogórków, dyni czy melonów) dobrym rozwiązaniem jest sadzenie do pojemników biodegradowalnych, np. z torfu. Sadzonki wysadza się do ogrodu wraz z nimi. Pojemniki stopniowo rozkładają się, uwalniając składniki pokarmowe.

Wysokie, cienkie sadzonki można przywiązywać do podpórek, aby ograniczyć ryzyko wyginania i łamania. Dobrym rozwiązaniem jest też przykrywanie roślin przezroczystymi osłonkami i pojemnikami. W warunkach podwyższonej temperatury i wilgotności powietrza szybciej się rozwijają. Takie sadzonki często są dobrze rozrośnięte.

sadzonki roślin

Wybujałe sadzonki produkowane w okresie zimowym (i cierpiące na niedobór światła) warto sztucznie doświetlać. Lampy do roślin są energooszczędne, nie powodują zauważalnej różnicy w rachunkach.

Czy złamana roślina się zrośnie?

Wiele gatunków regeneruje się po złamaniu. Dotyczy to m.in. krzewów, bylin, krzewinek i ziół. Roślinę przycina się w miejscu uszkodzenia (złamania). Zabieg pobudza ją do krzewienia i tworzenia nowych pędów. Takie działania wykonuje się również w przypadku przemarzniętych pędów. U bylin złamane pędy najczęściej przycina się tuż przy ziemi.

Gorzej wygląda sprawa u siewek i młodych sadzonek, zwłaszcza warzyw. W tym wypadku złamanie zwykle prowadzi do zamierania. Czasem roślina regeneruje się, lecz spowalnia to kolejne fazy rozwoju (w tym owocowanie). Pozostawienie takiej sadzonki jest po prostu nieopłacalne. Nie ma sensu, zwłaszcza że zazwyczaj obszar uprawy (przeznaczony na warzywa) i tak jest ograniczony.

Jak uratować nadłamane drzewko?

Nadłamane, częściowo uszkodzone drzewo czasem da się odratować. Miejsce uszkodzenia należy posmarować maścią ogrodniczą, ponownie połączyć i ścisnąć, np. związując sznurkiem lub taśmą ogrodniczą. Proces regeneracji trwa zwykle kilka miesięcy, a wzrost drzewa jest zaburzony. Jednakże z czasem rana może się zabliźnić, a drzewo staje się piękną dekoracją ogrodu lub zapewnia dobry plon. Drzewo warto podwiązać do palika, aby ograniczyć ryzyko wystąpienia kolejnych uszkodzeń, np. powodowanych wiatrem.

sadzenie roślinek

Jak odżywić cienkie sadzonki pomidorów?

Cienkie, wybujałe sadzonki pomidorów warto dokarmiać nawozem, który zawiera dużo potasu, a mało azotu. Dodatkowo można podlewać je rozcieńczoną gnojówką ze skrzypu. Rozwór jest bogaty w krzemionkę, która wzmacnia ściany komórkowe, tym samym zwiększając odporność sadzonek na uszkodzenia mechaniczne.

Ważniejsze od nawożenia jest wyeliminowanie czynnika, który odpowiada za tworzenie słabych, cienkich sadzonek. Dlatego rośliny zaleca się przenieść w widniejsze miejsce i przesadzić (najlepiej do oddzielnych donic). Po 2-3 tygodniach od przesadzenia warto rozpocząć stosowanie specjalistycznych nawozów do pomidorów. Zawierają dużo boru, który jest kluczowym mikroelementem dla warzyw.

Dlaczego sadzonki się wyciągają?

Główna przyczyna „wyciągania” sadzonek to niedobór światła. Roślina „szuka” słońca. Nie ma wystarczających zasobów, aby tworzyć silne pędy i liście.

Pośrednio za niedobór światła odpowiada nadmierne zagęszczenie siewu/sadzenia. Oprócz tego sadzonkom brakuje przestrzeni na rozrastanie się i tworzenie dużych powierzchni asymilacyjnych (liście) poprawiających efektywność fotosyntezy.

Dlaczego sadzonki się łamią?

Rośliny najczęściej pokładają się i łamią w wyniku występowania silnych wiatrów i opadów, w tym gradu. Mogą ulegać uszkodzeniu na wskutek osuwania się gruntu. Szkody mogą powstawać przy podlewaniu zbyt intensywnym strumieniem wody, np. wężem ogrodowym bez końcówki – pistoletu. Czasami przyczyną są czworonogi lub nieostrożność w czasie wykonywania zabiegów pielęgnacyjnych. Dlatego rośliny powinno się zabezpieczać, np. przez przywiązywanie z palików i stosowanie osłonek z siatki z tworzywa sztucznego.

Jak uratować rośliny bez korzeni?

Rośliny bez korzeni są niestety trudne do odratowania. Można posadzić je w nowym miejscu i zadbać, aby podłoże było stale umiarkowanie wilgotne (lub wilgotne). Mogą chorować przez wiele miesięcy, ale istnieje szansa, że z upływem czasu wypuszczą korzenie. Częściej jednak zamierają.

  • Roślinę bez korzeni warto umieścić w ciepłym miejscu, np. w domu lub w tunelu foliowym. Wysoka temperatura przyspiesza akomodację, w tym tworzenie systemu korzeniowego.
  • Roślinę, która nie ma korzeni, ale zachowała liście, warto dokarmiać dolistnie. Dzięki temu otrzymuje składniki pokarmowe. Transport makro- i mikroelementów przebiega szybciej w ten sposób niż przy tradycyjnym nawożeniu doglebowym.
  • Pęd bez korzeni zaleca się potraktować ukorzeniaczem przed sadzeniem.
  • Rośliny warto podlewać odwarem z kory wierzby, a także wodą z cynamonem. To naturalne sposoby na przyspieszenie ukorzeniania i ograniczenie chorób grzybowych.
nawożenie sadzonek

Czym wzmocnić sadzonki?

Do wzmocnienia sadzonek warto stosować nawozy wieloskładnikowe, zwłaszcza zawierające dużo potasu i fosforu. Dobrym naturalnym nawozem jest mączka bazaltowa (wysoka zawartość potasu), którą wykorzystuje się do tworzenia barier przeciw ślimakom. Sadzonki zaleca się podlewać ekologicznymi gnojówkami z chwastów, np. ze skrzypu i pokrzywy.

Jak uratować wyschniętą roślinę?

Jedyne rozsądne rozwiązanie to umiarkowane podlewanie rośliny. Jest szansa, że wypuści pędy (o ile nie została całkowicie zasuszona). Następnie należy czekać. Jeśli roślina żyje, w ciągu kilku tygodni wypuści nowe przyrosty (pędy) i wykształci liście.

Jak sprawdzić, czy roślina żyje?

Roślinie można przyciąć lub złamać pojedynczy pęd. Jeśli łatwo się łamie, a tkanki w miejscu złamania są martwe to oznaka, że roślina prawdopodobnie już nie odrośnie. W sytuacji, gdy pędy są elastyczne, istnieje szansa, że roślina wypuści nowe liście, bądź odrośnie od korzenia. Trzeba poczekać i obserwować.

Sprawdź, o co pytają nasi klienci

Czy nadmiernie wybujałe rośliny można przyciąć?

Takie działanie sprawdza się u niektórych grup zieleni, np. krzewów, pnączy, a także roślin pokojowych. To również dobre rozwiązanie, gdy roślina została przesuszona i ma mało liści (np. bluszcz pospolity). Jednakże nie sprawdza się u roślin jednorocznych, np. kwiatów lata czy warzyw. Jednocześnie trzeba pamiętać, że i tak należy wyeliminować źródło problemu, np. niedobór światła. Walczy się ze skutkami, lecz także przyczynami.

Jak siać rośliny, żeby sadzonki nie były nadmiernie wybujałe?

Rośliny często sieje się w rzędach w ogrodzie bądź w skrzyniach w pomieszczeniu. Nasiona są zazwyczaj drobne, więc łatwo przedobrzyć z gęstością siewu. Jest to jakaś opcja na rozmnażanie roślin. Efektywniejszy jest jednak siew punktowy, zarówno w gruncie jak i w pojemnikach (najlepiej korzystać z multiplatów). Można siać w dołkach po dwa nasiona, wtedy jest większe prawdopodobieństwo wykiełkowania. Później, tj. gdy siewki mają po 1-2 liście właściwe (dwa pierwsze to liścienie) usuwa się/przesadza słabszą siewkę.

Czy złamane sadzonki częściej chorują?

Tak, uszkodzenie pędów wiąże się nie tylko z ryzykiem zamierania roślin. Rany to otwarta furtka dla patogenów odpowiadających m.in. za choroby grzybowe. Dlatego takie miejsca należy smarować maścią ogrodniczą lub środkiem grzybobójczym, niezależnie od wykonywania innych działań.

Zobacz powiązane artykuły