Strona główna Leroy Merlin

Ocieplenie ścian od wewnątrz

Komentarzy 62

Ocieplenie ścian od środka wykonuje się stosunkowo rzadko, gdyż jest ono uznawane za mniej korzystne rozwiązanie niż ocielenie od zewnątrz. Są jednak sytuacje, gdy jest to jedyny sposób na poprawę izolacyjności cieplnej domu czy mieszkania. Sprawdź, kiedy warto rozważyć wykonanie ocieplenia od wewnątrz i jak się do tego zabrać.

KIEDY OCIEPLAĆ OD ŚRODKA?

Ocieplenie ścian od wewnątrz to dobre rozwiązanie, gdy zależy nam na ograniczeniu wydatków na ogrzewanie lub chcemy rozwiązać problem przemarzających ścian, a wykonanie ocielenia od zewnątrz nie jest możliwe. Może mieć to miejsce w sytuacji, gdy nie chcemy zniszczyć istniejącej elewacji domu (np. klinkierowej) lub mieszkamy w budynku zabytkowym, znajdującym się pod nadzorem konserwatorskim. Na to rozwiązanie warto się zdecydować również wówczas, gdy mieszkamy w zabudowie bliźniaczej lub szeregowej, a pozostali właściciele nie wyrażają chęci ocieplania całości budynku.

Należy jednak pamiętać, że ocieplenia ścian od środka zabiera cenną przestrzeń wewnątrz pomieszczeń, a przegroda izolowana od wewnątrz staje się chłodniejsza (znajduje się bowiem w całości po zimnej stronie) i jest bardziej narażona na uszkodzenia wywołane zawilgoceniem oraz działaniem niskiej temperatury. Z tego względu warto zlecić wykonanie projektu takiego ocieplenia, który uwzględni fizykę budowli, określi odpowiednią grubość izolacji i pozwoli zapobiec kondensacji pary wodnej w przegrodzie.

CZYM OCIEPLAĆ?

Decydując się na ocieplenie ścian od środka do wyboru mamy dwa rozwiązania – użycie wełny mineralnej lub specjalnych bloczków (płyt) z betonu komórkowego, przeznaczonych do tego typu rozwiązań. Ocieplenie ścian wełną mineralną jest nieco bardziej pracochłonne, niż użycie bloczków z betonu komórkowego, konieczna jest bowiem budowa stelaża oraz docinanie i montaż płyt gipsowo-kartonowych, które będą pełniły funkcję okładziny ściennej. Nie wymaga jednak prawie żadnych prac mokrych. Szukając odpowiednich płyt wełny mineralnej do ocieplenia ścian od wewnątrz warto wybierać te, o jak najmniejszym współczynniku przewodzenia ciepła λ. Im bowiem jest on mniejszy, tym mniejszą grubość może mieć izolacja, a nam pozostaje więcej powierzchni użytkowej w pomieszczeniu. Drugim rozwiązaniem jest użycie specjalnych bloczków (płyt) wykonanych z lekkiej odmiany betonu komórkowego, o gęstości nie przekraczającej 115 kg/m³. Dostępne są one w różnych grubościach (5-20 cm) – wybór odpowiedniego bloczka zależeć będzie od izolacyjności cieplnej, jaką chcemy uzyskać. Materiał ten warto wybrać, gdy zależy nam na czasie i prostocie wykonania ocieplenia – bloczki są łatwe w obróbce i szybkie w montażu. Gwarantują to m.in. ich spore wymiary (na 1 m² ocieplenia potrzeba około 4 sztuk).

Dzięki wysokiej przepuszczalności pary wodnej i zdolności szybkiego wysychania ocieplenie ścian od wewnątrz bloczkami z betonu komórkowego nie wymaga stosowania paraizolacji, jak ma to miejsce w przypadku ocieplenia wełną mineralną.

PRZYGOTOWANIE ŚCIAN DO OCIEPLENIA

Przed przystąpieniem do termoizolacji ścian od wewnątrz należy usunąć z nich wszystkie zbędne elementy (grzejniki, półki, gwoździe, kołki), a ewentualne otwory czy braki  zaszpachlować. Powierzchnia ścian wymaga też oczyszczenia z wszelkich zanieczyszczeń – należy usunąć odspajające się od podłoża resztki farby czy tynku.

OCIEPLENIE ŚCIAN OD WEWNĄTRZ WEŁNĄ MINERALNĄ

Metoda ta wymaga, oprócz wełny mineralnej o odpowiedniej grubości i współczynniku λ, zakupu profili aluminiowych (UW i CW) do budowy stelaża, który lokalizuje się 2 cm od ściany – dzięki temu, nawet gdy dojdzie do wykraplania się pary wodnej ze ściany, materiał izolacyjny nie zostanie zawilgocony. Profile poziome UW montuje się do sufitu i podłogi. Między nimi umieszcza się w odległości równej szerokości płyt wełny mineralnej docięte na odpowiednią długość profile pionowe CW. Przestrzeń między profilami stelaża wypełnia się starannie wełną mineralną. Następnie całość należy szczelnie okryć folią paraizolacją o wysokim oporze dyfuzyjnym (Sd ≥ 100 m), łączoną na taśmę dwustronną.

Ostatnim etapem prac jest montaż płyt gipsowo-kartonowych, które przykręca się wkrętami do profili pionowych stelaża (należy pamiętać, aby łączenia poziome płyt nie wypadały w tej samej linii).

TERMOIZOLACJA ŚCIAN OD ŚRODKA BLOCZKAMI Z BETONU KOMÓRKOWEGO

Bloczki z betonu komórkowe przykleja się do ścian na zaprawę murarsko-tynkarską (najlepiej systemową, czyli oferowana przez producenta bloczków). Zaprawę przygotowuje się zgodnie z instrukcją zawartą na opakowaniu. Nanosi się ją na całą powierzchnie bloczków przy użyciu pacy zębatej. Grubość warstwy zaprawy powinna wynosić 8-10 mm. Pokryte zaprawą bloczki dociska się do ściany 3-4 cm od miejsca ich montażu, a następnie płynnym ruchem przeciąga po jej powierzchni na właściwe miejsce. W razie potrzeby bloczki można dociąć do dowolnego kształtu. W tym celu należy zaopatrzyć się w piłę widiową lub mechaniczną.

 

Po przyklejeniu wszystkich bloczków ewentualne nierówności na ich powierzchni usuwa się pacą do szlifowania. Następnie całą ich powierzchnie należy pokryć 5-milimetrową warstwą zaprawy, w której zatapia się siatkę z włókna szklanego. Powinna mieć ona gramaturę min. 145 g/m². Jej zastosowanie zapobiegnie pojawianiu się pęknięć na powierzchni ściany z bloczków. Na koniec należy zatrzeć powierzchnię całej ściany i ostatecznie ją wyrównać. Po związaniu zaprawy ścianę można np. pomalować lub wygładzić gładzią gipsową.