Kuchnia otwarta na salon - jakie są zalety i wady takiego rozwiązania?

Opinii 5

Kuchnia otwarta to więcej wspólnej przestrzeni

Kuchnia otwarta na salon jest wynikiem nowoczesnego podejścia do projektowania wnętrz. Rezygnuje się w nich z podziałów, odchodzi od ciasnych klitek, które były zmorą architektury z poprzedniej epoki. A wszystko po to, by zyskać tak pożądane wrażenie przestronności. Kuchnia otwarta na salon, a więc wcielona do strefy dziennej mieszkania przestaje być roboczym pomieszczeniem, którego wygląd nie ma większego znaczenia. To jej integralny element. Taki układ wnętrza sprzyja towarzyskiej atmosferze i zbliża rodzinę. Rodzice i dzieci mogą we wspólnej przestrzeni nie tylko przygotowywać posiłki i je spożywać, ale też pracować, bawić się, krótko mówiąc – po prostu być razem. To bardzo istotny aspekt, zwłaszcza biorąc pod uwagę szybki tryb życia, jaki dziś prowadzimy.

Wady i zalety kuchni otwartej

Wiemy już, że zaletą otwartej kuchni jest przestronność. W parze z nią idzie lepsze doświetlenie strefy roboczej. Poza tym zapewnia ona kontakt z rodziną czy gośćmi podczas przygotowywania posiłku, a nawet swobodne oglądanie telewizji w trakcie kuchennej krzątaniny. Minusem są hałasy sprzętów AGD, które mogą przeszkadzać reszcie domowników. Do tego dochodzą wszechobecne zapachy gotowania – trzeba być gotowym na to, że mogą nimi przesiąknąć poduszki, dywan, zasłony czy tapicerka mebli w salonie. Nawet dobra wentylacja ze stalową kratką czy okap o dużej mocy pomogą tylko częściowo rozprawić się z tym problemem. W otwartej kuchni trzeba też szczególnie dbać o porządek, bo jest ona na widoku. Praktycznym ułatwieniem może być podwyższony murek lub specjalna płyta wykończeniowa wokół wyspy, które zasłonią roboczą strefę.

Otwarta kuchnia to świetny pomysł przy małym mieszkaniu

Choć otwarta kuchnia kojarzy się z nowoczesnymi apartamentami, domami jednorodzinnymi czy loftami, coraz częściej spotyka się ją w mieszkaniach w bloku. Efekt otwartej przestrzeni można w takim M3 uzyskać dzięki wyburzeniu ściany lub ścian działowych. Choć rozwiązanie to wymaga większego remontu, opłaca się ponieść związane z tym trudy i koszty. Warto przed zmianami ustalić, czy ściana nadaje się do rozbiórki (czy nie jest nośna) i zgłosić plany remontowe w administracji osiedla. Pamiętajmy, że przez wyburzenie ściany może zmniejszyć się ilość miejsca na szafki, ale to nic w porównaniu z tym, co zyskamy, czyli więcej światła w roboczej przestrzeni. Poza tym jeśli te szafki, które znajdą się w takiej otwartej kuchni, maksymalnie wydłużymy pod sufit, znacznie zwiększymy powierzchnię przechowywania. 

Umowne granice stref przy kuchni otwartej na salon

Nawet w kuchni otwartej warto choćby symbolicznie zaznaczyć, gdzie kończy się salon, a zaczyna aneks. Taki formalny podział na strefy uporządkuje przestrzeń. Najczęściej na ich granicy stawia się jadalniany stół albo wznosi wyspę lub półwysep. Z takiej otwartej kuchni znacznie łatwiej serwuje się posiłki. Aby oddzielić część wypoczynkową od widoku niepozmywanych naczyń, warto pomyśleć o ustawieniu kanapy tyłem do kuchni. Wizualną granicę może stanowić też odrębna posadzka w salonie i kuchni. Ale jeśli mieszkanie jest małe, lepiej z tego zrezygnować – jednolita posadzka optycznie je powiększy. Rzadziej spotykanym, ale efektownym rozwiązaniem jest podest. Zróżnicowanie poziomów stref ciekawie uwypukli ich odrębność. Podobny efekt uzyskamy, stosując podwieszany sufit nad jedną ze stref.

Kuchnia otwarta na salon wymaga spójnej aranżacji z pokojem

Kuchnia otwarta na salon musi dobrze się prezentować, w przeciwnym razie popsułaby wygląd pokoju dziennego. Warto pomyśleć o spójnej stylistyce czy kolorystyce zabudowy kuchennej i mebli w pokoju (np. taki sam fornir, który nada elegancki wygląd). Najłatwiej taki efekt uzyskać, wykonując meble na wymiar. Modnym rozwiązaniem są dyskretne kuchnie bez uchwytów, które niemal zlewają się ze ścianą. Taka kuchnia będzie neutralnym tłem dla bardziej dekoracyjnego salonu. Popularne jest też zabudowywanie sprzętów AGD, a te wolno stojące są coraz bardziej estetyczne, więc kuchnia otwarta może wcale nie przypominać kuchni. Dobrym pomysłem będzie zastąpienie wiszących szafek w kuchni półką lub półkami na dekoracyjne naczynia czy obrazki.