Pop-art, czyli kolorowy styl aranżacji

Opinii 0

 salon w stylu pop-art

 

Kolorowy, wyrazisty i energetyzujący - właśnie taki jest styl pop-art. Wnętrze wypełnione intensywnymi barwami, ciekawymi dodatkami i często designerskimi dekoracjami może zachwycać swoim klimatem. Co warto zrobić, aby nie przytłaczało, a tworzyło spójną i inspirującą aranżację? Przeczytaj naszą poradę, aby dowiedzieć się, jak wprowadzić elementy stylu pop-art w najlepszym wydaniu. 

Jaki to właściwie styl?

Pop-art, jak sama nazwa wskazuje, zawiera elementy popkultury. Jego początki to połowa lat 50. XX wieku, rozwijał się głównie w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Był odpowiedzią na rozlewający się konsumpcjonizm. W tym okresie prężnie rozwijała się reklama, która stała się inspiracją dla stylu pop-art, podobnie zresztą jak komiks. Ich wpływ początkowo było widać przeważnie w sztuce. Główni przedstawiciele to m.in. Andy Warhol, Eduardo Paolozzi, Roy Lichtenstein. Natomiast z czasem elementy kultury popularnej zaczęły pojawiać się w innych dziedzinach. 

 

Pop-art w aranżacyjny świat wnętrz wkroczył właśnie poprzez inspirację abstrakcyjną sztuką, w tym masową. Styl ten kocha kolor i formę. Popularne są w nim także odwołania do znanych twórców i przenikanie różnych nurtów. Przykładem tego typu inspiracji może być nawiązanie do serii obrazów prekursora abstrakcjonizmu Pieta Mondriana, który stworzył kompozycje z kwadratów i prostokątów z czarnymi ramkami. Część figur wypełnił kolorami m.in. czerwienią i żółcią. Z kolei dzieła te zainspirowały dom mody Yves Saint Laurent, który wypuścił kolekcję sukienek La robe Mondrian.

 

Obecnie ten geometryczny wzór można znaleźć na wielu dekoracjach i świetnie sprawdza się również we wnętrzach inspirowanych stylem pop-art. Na zdjęciu poniżej salon został ozdobiony kanwą w geometryczne wzory, która nawiązuje właśnie do obrazów Mondriana. 

kolorowa kanwa na ścianie, stół nakryty barwną zastawą

Aranżacje w stylu pop-art pobudzają do działania i wprowadzają w dobry nastrój. Tu nie ma miejsca na nudę. Jak stworzyć energetyzującą aranżację, która nie przytłoczy? Urządzając wnętrze, warto trzymać się kilku zasad.

Kolor w stylu pop-art

Pomieszczenia w tym stylu powinny być pełne ożywczej energii. Jednak z nadmiarem koloru można łatwo przesadzić, dlatego najlepiej postawić na stonowaną bazę. Białe, szare lub beżowe ściany będą idealne. Podobnie wygląda kwestia podłogi. Drewno, jasne panele lub płytki to doskonałe rozwiązanie. Jeśli meble będą również jednolite, wtedy nawet większa liczba jaskrawych oraz wyrazistych dodatków nie będzie problemem. Pop-art kocha łączenie kolorów podstawowych: żółtego, niebieskiego i czerwonego.

 

Drugim wariantem jest odwrócenie podziału. Na ściany można wybrać wzorzyste tapety lub fototapety inspirowane popkulturą lub zdecydować się na kanapę albo fotel w jaskrawym kolorze. Meble mogą być designerskie. 

Meble i ich forma

Pop-art, również w przypadku mebli, lubi ożywcze, mocne kolory. Jednak na nich nie koniec. W tym stylu świetnie się sprawdzą oryginalne formy. W ich wyborze warto kierować się humorem i odwagą. Z mebli, które mogą czasem zaskoczyć, a nawet przyprawić o grymas niezrozumienia, warto przywołać przykład kanapy w kształcie ust. Zyskała miano kultowego mebla nawiązującego do surrealizmu, który pop-art uwielbia. Wszystko, co lekko inne, odmienne będzie pasowało do tego typu wnętrz. Próżno szukać ciężkich, drewnianych mebli. Pop-art to lekkość i fantazja. Regały, krzesła, stoliki - śmiało można wybrać te z plastiku lub akrylowego szkła. Meble nie muszą też do siebie pasować, warto zestawiać je na zasadzie kontrastu. 

czerwony fotel i dywan o nieregularnym kształcie

Dekoracje i oświetlenie

Tutaj podobnie - liczy się pomysł. Ciekawy efekt można uzyskać, dodając dekoracje do stonowanego tła. Białe regały, jednolite ściany i kanapy będą ciekawie wyglądały z oryginalnymi dodatkami. Świetnie sprawdzą się obrazy i grafiki o wysokim kontraście - wyraziste, mocne, przedstawiające ikony popkultury lub postaci z komiksów. Często też pokazujące produkty i przedmioty codziennego użytku, np. puszkę popularnego napoju, banany, opakowanie proszku. Przykładem tego typu inspiracji mogą być obrazy Andy'ego Warhola przedstawiające puszkę zupy pomidorowej Campbell. Po motyw ten sięgnął również designer Willem Heeffer, który stworzył z puszek oryginalne lampy. Obecnie element powielany jest na wielu różnych dekoracjach. 

 

W tym stylu warto też postawić na nietypowe, oryginalne kształty dekoracji, np. wazonów. Powyginane, geometryczne i kolorowe będą idealnie pasowały do wnętrz z elementami stylu pop-art. Podobnie zresztą jak lustra, najlepiej w kolorowych ramach, które dzięki odbiciom zwielokrotnią kolorystyczne szaleństwo. 

regał z książkami i dekoracjami w stylu pop-art

Dla kogo styl pop-art?

Styl ten potrafi zupełnie odmienić wnętrze. Będzie idealny dla każdego, kto kocha sztukę, ale też kulturę masową. Osoby, które urządzają swoją przestrzeń z poczuciem humoru i dystansem mogą szczerze pokochać aranżacje w stylu pop-art. Liczy się odwaga, bo ograniczeniem w aranżacjach może być tylko wyobraźnia. Bez wątpienia nowoczesne wnętrza inspirowane tym stylem są pełne energii. Oczywiście nie można zapominać też o najmłodszych. Tapety przedstawiające superbohaterów z komiksów świetnie sprawdzą się w pokojach nastolatków i dzieci. 

łazienka pełna czerwonych płytek i kolorowych ozdób

Zobacz, o co najczęściej pytają nasi klienci

Z jakim stylem można połączyć pop-art?

 

Pop-art można łączyć z innymi stylami. Będzie świetnie współgrać z aranżacją w nowoczesnym stylu. Ciekawy efekt można uzyskać, łącząc go także z elementami vintage oraz loft - z tym ostatnim na zasadzie interesującego kontrastu. Umiejętne dobieranie dodatków sprawi, że we wnętrzu zapanuje eklektyzm. W aranżacjach liczy się zabawa i odwaga, dlatego warto eksperymentować. 

 
czerwona i czarna ławka na tarasie
Dodano: 13-05-2021
Uaktualniono: 13-05-2021