Znajdź sklep w Twojej okolicy
    Ustal moją lokalizację
    LUB
    Wybierz
  • Twoje konto
  • Zarejestruj się
  • Zaloguj się

Trawnik przed zimą

Trawnik wymaga specjalnej, przedzimowej pielęgnacji. Ważne jest przede wszystkim ostatnie koszenie na odpowiedniej wysokości oraz dokładne wygrabienie opadłych liści. Na jesieni warto też zastosować nawozy potasowo-fosforowe oraz przeprowadzić zabieg wertykulacji i aeracji. Nie zapominajmy również o konserwacji kosiarek. Zimą nie składujmy dużych hałd śniegu na trawniku, ponieważ trawa bardzo źle to znosi i na wiosnę będziemy mieć duży problem z renowacją darni. Poza tym duża ilość zalegającego śniegu może doprowadzić do wystąpienia groźnej choroby – pleśni śniegowej (czyli zgnicia trawy).

 

NAWOŻENIE TRAWNIKA NAWOZAMI JESIENNYMI

Na jesieni do zasilania trawnika należy stosować tzw. nawozy jesienne, które zawierają małe dawki azotu (lub nie zwierają go wcale) oraz dużą ilość potasu i fosforu. Potas dostarczony w odpowiednich dawkach wzmacnia odporność roślin na choroby i niską temperaturę. Fosfor natomiast ma duży wpływ na prawidłowy rozwój korzeni oraz drewnienie tkanek. Poprawia również odporność roślin, w związku z czym lepiej znoszą one zimowe warunki. Nawozów azotowych nie stosuje się na jesieni, ponieważ azot pobudza rośliny do wzrostu i utrudnia im przejście w stan zimowego spoczynku. Trawnik nadmiernie „pobudzony” nawozami azotowymi będzie bardziej narażony na przymrozki i pojawienie się pleśni śniegowej, która może doprowadzić nawet do całkowitego obumarcia trawy. Nawozy jesienne stosuje się najpóźniej pod koniec września/na początku października. Potem aż do wiosny należy zaprzestać nawożenia, aby trawa mogła przejść w stan spoczynku. Warto pamiętać, że przenawożenie jest gorsze niż niedostatek nawozu – i dotyczy to zarówno trawnika, jak i innych roślin. Dlatego zawsze należy czytać zalecenia producenta na opakowaniu i się do nich stosować. Mamy wtedy gwarancję, że zasilamy rośliny odpowiednimi dawkami nawozu. Przed rozprowadzeniem nawozu trawnik należy skosić, a po zastosowaniu nawozu trawę należy obficie podlać. Świeżo założony na jesieni trawnik nie wymaga nawożenia. Młody trawnik wysiany na wiosnę (lub trawnik z rolki zakładany wiosną) można na jesieni zasilić nawozami jesiennymi. Raz na 3-4 lata warto zastosować dobrze rozłożony obornik. Ten naturalny nawóz dostarczy trawie wszystkich niezbędnych pierwiastków, a darni nie będzie trzeba nawozić nawozami mineralnymi przez co najmniej rok. Obornik stosujemy dopiero wtedy, kiedy trawa lekko przemarznie – w przeciwnym razie nawóz naturalny pobudzi trawę do wzrostu, co będzie niekorzystne przed zimą.

OSTATNIE KOSZENIE

Kiedy jesień jest ciepła i wilgotna, trawa nadal rośnie dość intensywnie i wymaga regularnego koszenia (co około dwa tygodnie). Z reguły w naszym klimacie ostatnie koszenie wykonujemy w połowie października. Niekiedy jednak ostatnie koszenie wykonuje się dopiero pod koniec listopada albo nawet na początku grudnia! Wszystko zależy od temperatury powietrza i wilgotności – przy sprzyjających warunkach atmosferycznych trawa będzie rosła aż do pierwszych przymrozków. Tegoroczna jesień jest dość ciepła, w związku z czym nasze trawniki nadal wymagają koszenia. Przed zimą trawnik kosimy nieco wyżej niż w okresie wiosenno-letnim. Jednak na zimę nie możemy zostawić zbyt wysokiej trawy, ponieważ sprzyja to pojawieniu się groźnej choroby grzybowej – pleśni śniegowej. Natomiast zbyt nisko ścięta trawa może prowadzić do przemarzania korzeni. Przed zimą najlepiej jest przyciąć trawnik na wysokości około 4-5 cm. Warto pamiętać, aby nie zostawiać skoszonych resztek trawy na trawniku, ponieważ pokos może zacząć gnić pod śniegiem. Do koszenia trawnika najlepiej używać kosiarki z koszem, a jeśli takiej nie posiadamy, trzeba po każdym koszeniu dokładnie wygrabić resztki trawy.

WYGRABIANIE LIŚCI

Usuwanie opadłych liści z trawnika jest konieczne, ponieważ zalegające liście mogą powodować gnicie darni i prowadzić do pojawienia się pleśni śniegowej albo innych chorób grzybowych. Do grabienia i zbierania liści na małych powierzchniach najlepiej użyć specjalnych miotłograbi, czyli grabi z plastiku lub metalu, które mają wachlarzowo ułożone zęby o płasko zakończonych kolcach. Grabie takie często mają regulowany rozstaw zębów, co umożliwia dopasowanie ich szerokości do powierzchni grabienia. Miotłograbie skutecznie zbierają liście nie uszkadzając darni. Przy dużych powierzchniach lepiej sprawdzą się specjalne dmuchawy i odkurzacze do liści (często jedno urządzenie łączy w sobie funkcje dmuchawy i odkurzacza). Dmuchawy zdmuchują liście w jedno miejsce, co jest zdecydowanie szybsze i wygodniejsze (a także bardziej dokładne) niż grabienie. Odkurzacze wciągają liście do specjalnego pojemnika, mogą być także wyposażone w funkcje rozdrabniania liści. Zmniejsza to dość znacznie ich powierzchnię i sprzyja szybszemu rozkładowi liści, co jest istotne np. przy produkcji ziemi liściowej. Odkurzacz można dopasować do naszych potrzeb i wielkości działki biorąc pod uwagę np.: wielkość i ciężar odkurzacza (do noszenia na ramieniu, na kółkach, z napędem), rodzaj silnika (spalinowy albo elektryczny), moc silnika (im więcej liści do zbierania, tym mocniejszy silnik), dodatkowe funkcje (zdmuchiwanie i zasysanie liści).

WERTYKULACJA I AERACJA

Wertykulacja i aeracja to dwa zabiegi, które warto przeprowadzić na jesieni, aby odpowiednio przygotować trawnik do zimy. Przedzimową wertykulację oraz aerację najlepiej przeprowadzić jeszcze we wrześniu. Wertykulacja polega na pionowym nacinaniu darni, dzięki czemu suche, martwe źdźbła zostają usunięte, a składniki odżywcze zawarte w nawozach lepiej docierają do korzeni. Nawet kiedy kosimy trawnik kosiarką z koszem, część trawy spada na ziemię, gnije i przyczynia się do powstawania tzw. filcu. Filc to nieprzepuszczalna warstwa, która utrudnia dopływ wody i powietrza do korzeni. Trawa marnieje i jest narażona na wiele chorób. Aby zapobiegać powstawaniu filcu trzeba regularnie grabić trawnik oraz stosować zabieg wertykulacji przynajmniej dwa razy w roku – wczesną wiosną oraz na jesieni. Kolejnym zabiegiem poprawiającym kondycję trawnika jest aeracja czyli napowietrzanie darni. Zabieg ten ma na celu rozluźnienie podłoża, dzięki czemu do korzeni lepiej docierają nawozy, woda i powietrze. Aeratory nakłuwają powierzchnię trawnika (100 nakłuć na 1m2), umożliwiając dotarcie składników pokarmowych w głąb gleby. Otwory, które powstają po aeracji, warto posypać piaskiem (około 0,1 m3 na 100 m2). Piaskowanie zwiększa przepuszczalność podłoża, a dzięki aeracji darń stanie się bardziej zielona i bujna w kolejnym sezonie. Zabieg ten warto przeprowadzać dwukrotnie w ciągu roku – wczesną wiosną oraz pod koniec sezonu wegetacyjnego (w październiku).

UWAGA NA PLEŚŃ ŚNIEGOWĄ

Z pleśnią śniegową mamy do czynienia wtedy, kiedy na trawniku pojawiają się różowo-brązowe plamy o średnicy 10-20 cm. Plamy zmarniałej trawy z czasem się powiększają i zaczynają się ze sobą łączyć, co może doprowadzić do zniszczenia całego trawnika. Powstawaniu pleśni śniegowej sprzyja pokrywa śnieżna, która uniemożliwia dostęp powietrza, a także wilgotne podłoże. Patogen może rozwinąć się także wtedy, gdy zostawiliśmy nieskoszoną trawę jesienią oraz zbyt intensywnie lub zbyt późno nawoziliśmy ją nawozami azotowymi. Z tą groźną chorobą trzeba zacząć walczyć od momentu pojawienia się pierwszych objawów: kiedy zauważymy na trawniku biało-różową grzybnię. Trawnik trzeba opryskać preparatem grzybobójczym, a uszkodzoną trawę usunąć i w jej miejsce dosiać nową. Trzeba też pamiętać, żeby w miarę możliwości ograniczyć czynniki sprzyjające pojawianiu się pleśni śniegowej. W tym celu należy nisko skosić trawę przed zimą (na wysokość około 4-5 cm), jesienią nawozić ją nawozami potasowymi, usuwać suchą darń, stosować wertykulację (czyli zapobiegać powstawaniu filcu) oraz profilaktycznie opryskiwać trawnik odpowiednimi środkami ochrony roślin.

KONSERWACJA KOSIAREK PRZED ZIMĄ

Kosiarki elektryczne należy oczyścić z trawy, błota i resztek roślinnych. Dokładnie oczyszczamy także noże, zabezpieczamy je środkiem konserwującym i ostrzymy. Elektryczne nożyce i piły również dokładnie oczyszczamy i konserwujemy olejem prowadnice i łańcuchy. Trzeba pamiętać, aby sprzęt elektryczny przechowywać w suchym miejscu, ponieważ wilgoć może uszkodzić silnik. Kosiarki spalinowe wymagają nieco więcej zachodu. Na zimę nie wolno zostawiać w kosiarce paliwa, najlepiej włączyć silnik i poczekać, aż paliwo samo się wypali. Nie można go wylewać, bo gwałtowne przechylanie kosiarki doprowadzi do zalania gaźnika albo filtra. Należy także odłączyć przewód wysokiego napięcia od świecy zapłonowej. Powinno się również wymienić filtr powietrza i olej. Noże kosiarki należy naostrzyć. Trzeba także pamiętać, że po każdym ostrzeniu nóż powinien być wyważony, aby w trakcie pracy nie uszkodził elementów silnika. Jeśli ktoś nie czuje się na siłach, aby samodzielne zabezpieczyć kosiarkę spalinową przed zimą, powinien oddać ją do serwisu. Późną jesienią i zimą punkty serwisowe mają więcej czasu, by na spokojnie zająć się konserwacją naszego sprzętu. A kosiarki spalinowe to urządzenia na tyle skomplikowane i drogie, że nie warto ryzykować ich uszkodzenia przez nieprawidłową konserwację. Warto pamiętać, że maszyny różnych producentów różnią się między sobą. W związku z tym trzeba zawsze postępować według instrukcji obsługi, która odnosi się do konkretnego modelu i typu. Na przykład w niektórych modelach olej powinno uzupełnić się na wiosnę, bezpośrednio przed przystąpieniem do pracy, a w innych modelach olej wymienia się jesienią. Niezastosowanie się do wskazówek producenta może doprowadzić do awarii urządzenia.

zobacz produkty
Wczytywanie...
Wczytywanie...
Wczytywanie...