Znajdź sklep w Twojej okolicy
    Ustal moją lokalizację
    LUB
    Wybierz
  • Twoje konto
  • Zarejestruj się
  • Zaloguj się

Mała gastronomia

Na kilku metrach kwadratowych, w kącie bez okna, trzeba wpasować prawdziwą kuchnię. Zadanie jest trudne, bo przy takim metrażu próżno liczyć na gotowe moduły meblowe.

Co: jednopokojowe mieszkanie (29 m⊃2;) w kamienicy.
Dla kogo: samotnik, który nie jest mistrzem patelni. Wolny czas najchętniej spędza, żeglując.
Zadanie: wykorzystać znajdującą się w korytarzu (5,6 m⊃2;) wnękę i zrobić wygodne, oryginalnie wyglądające miejsce do szybkiego przygotowywania prostych posiłków.

PROBLEMY
Kuchnia musi zostać w niewielkim przedpokoju. Połączenie jej otwartą przestrzenią z salonem wymagałoby przerobienia instalacji wodnej.

ROZWIĄZANIA
Przyda się nowa aranżacja wnętrza (świetlik w sufi cie, blat z chromowanym słupem), wszystko po to, by korytarz zamienił się w kuchnię.


PRZED
1. Kuchenna wnęka.
2. Występ pod sufitem.
3. Pion wodny schowany w ścianie.

PO
1. Podwieszany sufit z pawlaczem.
2. Kuchenny blat (szer. 40 cm).
3. Świetlik w podwieszanym suficie.
4. Jednokomorowy zlewozmywak.
5. Dwupalnikowa płyta indukcyjna.
6. Pion wodny schowany w ścianie wyrównanej płytą gipsowo-kartonową.

 
ZAŁOŻENIA

Projekt nawiązuje do żeglarskich fascynacji właściciela lokalu. Przygotowujemy kuchnię przypominającą mesę. Taka stylizacja pasuje do niewielkiego lokum (kabiny pod pokładem są przecież małe). Na szczęście mieszkanie jest wysokie (ponad 3 m), możemy więc zamontować podwieszany sufit z pawlaczem i świetlikiem rozjaśniającym wnętrze. Na ścianach umieszczamy szafki (głębokość 40 cm). We wnęce mieszczą się jednokomorowy zlewozmywak i dwupalnikowa płyta indukcyjna wbudowane w blat (jego krótszy bok z zaokrągloną krawędzią tworzy bufet, przy którym można usiąść). Pod blatem jest miejsce na kuchenne rzeczy i ustawienie lodówki w zabudowie.

TECHNICZNE PODPOWIEDZI
Świetlik w podwieszanym suficie z gips-kartonu wykonany jest z mlecznych płyt pleksiglasu. Za nimi instalujemy lampy fluorescencyjne. Pleksi należy osadzić w ceownikach (szyna o przekroju przewróconej litery „C”), dzięki czemu tafle będzie można przesuwać niczym szyby w kredensie i łatwo wymieniać zużyte świetlówki.

UWAGA!
Aby oświetlenie sufitowe dało ładny efekt, lepiej skorzystać z białych lamp. Ułożone w odpowiedniej odległości od pleksi dadzą rozproszone światło, które nie będzie się załamywać i rzucać cienia.

WNĘTRZARSKIE ZABAWY
Drzwi do łazienki mają bulaj (okienko montowane w burtach). Parkiet przypomina podłogę w kabinie jachtowej, ale by go położyć, nie potrzeba drzewa tekowego. Wystarczą rodzime gatunki. Ściana (na pierwszym planie) jest wyrównana płytą g-k. Wycięto w niej drzwiczki z dostępem do pionu wodnego.

PRZED
1. Kuchenna wnęka.
2. Występ pod sufitem.
3. Pion wodny schowany w ścianie.
PO
1. Wysuwany blat.
2. Drzwiczki typu pocket door.
3. Jednokomorowy zlewozmywak.
4. Dwupalnikowa płyta indukcyjna z wkładem okapowym.
5. Kuchnia w zabudowie (wym. 238x302x60 cm)
6. Pion wodny schowany w ścianie wykończonej meblową okładziną.

 

 
PROBLEMY

W przedpokoju brakuje przestrzeni – nie tylko do gotowania. Trudno znaleźć też miejsce, w którym można by przechowywać produkty żywnościowe i zastawę.
ROZWIĄZANIA
Trzeba maksymalnie wykorzystać parametry korytarza, zabudowując jedną ze ścian po sam sufit. Wygospodarujemy tam małe stanowisko kuchenne z wieloma szafkami.

ZAŁOŻENIA
Likwidujemy wnękę kuchenną. Robimy w niej niebieską zabudowę (na całej wysokości korytarza), którą licujemy z przedpokojową ścianą za pomocą okładzin w tym samym kolorze. Jej główne elementy to wysuwany blat i kuchenka ze zlewozmywakiem oraz płytą indukcyjną chowana za skrzydłowymi drzwiczkami. Wszystko uzupełniają dolne i górne rzędy szafek. Taka meblościanka spełnia podwójne zadanie. Kiedy ją otworzymy, pomieszczenie służy do gotowania i wygląda jak kuchnia. Gdy zamkniemy, przypomina zwyczajny przedpokój. W ten sposób goście przechodząc do salonu, nigdy nie będą oglądać niepozmywanych naczyń.

TECHNICZNE PODPOWIEDZI
Meblościanka jest ciężka. Musi być dobrze przytwierdzona do ściany. Z tego powodu wkręcamy w mur poziome listwy mocujące i dopiero na nich zaczepiamy plecy szafek. Otwierane fronty powinny działać bezdźwięcznie, dlatego przydadzą się zawiasy wyposażone w tzw. system cichego domykania. Zamiast klamek warto zastosować rozwiązanie w rodzaju tip-on („pchnij, żeby otworzyć”). Drzwiczki, za którymi chowa się kuchenka ze zlewozmywakiem, wymagają z kolei zastosowania modelu pocket door z łamanymi skrzydłami. Tylko wówczas będzie można szczelnie zamknąć długą na 146 cm wnękę do przygotowywania posiłków.

UWAGA!
Szafki oraz lodówka w zabudowie powinny zawsze stać na jednym cokole, aby były tej samej wysokości. Płyta i zlewozmywak znajdą się przez to wyżej niż na standardowym poziomie 82 cm, ale całość projektu wyglądać będzie estetyczniej.

FAJNY TRIK
W szafkach nad kuchenką instalujemy najtańszy niewysuwany wkład okapowy o wymiarach 50x28 cm. Starczy na całą powierzchnię dwupalnikowej płyty. Pomysł polega na tym, że zamiast mocować go tak jak zwykle, czyli wzdłuż zabudowy, okap montujemy w poprzek. Zmieści się tam bez żadnego trudu, ponieważ głębokość naszych szafek wynosi aż 60 cm.

WIELKI BŁĘKIT
Po zatrzaśnięciu szafek na ścianie w korytarzu tworzy się jednolita płaszczyzna. Korpus niebieskiej konstrukcji wykonany jest ze zwykłej płyty biurowej. Fronty zrobione są ze standardowej laminowanej płyty z obrzeżami wykończonymi PCV. Zabudowa wydaje się masywna, więc dla zachowania proporcji trzeba zostawić oryginalne wysokie drzwi do łazienki. Lekkości pomieszczeniu dodają zainstalowane w sufi cie refl ektory punktowe.

projekt i tekst Maciej Walczyna/ADHD
wizualizacje Wojciech Piwowarczyk, jr.

 

Komentarze (1):
~stolarz (niezalogowany, 62.29.248.*) 2014.04.22, 12:02

kto to pisze! jakim cudem wizjoner chce połączyć blumocion z tipon życze powodzenia i troche wiedzy branzowej.

Czy opinia jest przydatna?
( 0 / 0 ) Opinia przydatna dla użytkowników
zobacz produkty
Wczytywanie...