Znajdź sklep w Twojej okolicy
    Ustal moją lokalizację
    LUB
    Wybierz
  • Twoje konto
  • Zarejestruj się
  • Zaloguj się

Kawalerka w stylu loft

Kawalerka w stylu loft

Wysoka, niepodzielona ścianami, pełna światła, minimalistyczna. Nieduża, a jednak przestronna. Tak wygląda warszawska przystań polskiej architektki, na co dzień mieszkającej i pracującej w Nowym Jorku.

21 m⊃2; Po wyburzeniu ścian pomiędzy trzema pomieszczeniami powstało jasne wnętrze, z częściowo wydzieloną strefą łazienki.

KTO TU MIESZKA?
■ Dorota Wnuk – architektka, projektantka wnętrz, właścicielka firmy Interiordesign.

Kawalerka mieści się przy ulicy Mokotowskiej w „Domu pod zegarem” – znanej stołecznej kamienicy z roku 1928, jednej z najpiękniejszych w Śródmieściu. Kiedy Dorota cztery lata temu stała się właścicielką tego mocno zniszczonego mieszkania, musiała użyć swojej zawodowej wyobraźni, żeby dostrzec jego potencjał.

KIERUNEK – PRZESTRZEŃ
Zaczęła od generalnego remontu, wymiany podłogi, instalacji elektrycznej i hydraulicznej, ocieplenia niektórych ścian. Ale przede wszystkim pozbyła się ciasnoty. Zlikwidowała dawny podział na trzy mikropomieszczenia: łazienkę, kuchnię i pokój. „Postanowiłam otworzyć przestrzeń, powiększyłam ją optycznie płaszczyznami luster, zachowując jednocześnie klasyczne elementy: stare przedwojenne okna, żeberkowe kaloryfery, mosiężne okucia, które odnowiłam – opowiada projektantka.

NOWOJORSKIE INSPIRACJE
Dorota od lat prowadzi firmę projektową Interiordesign, urządza wnętrza mieszkalne i przemysłowe na Manhattanie, West Village i w New Jersey. Choć sztuka i architektura Nowego Jorku są jej najbliższe, to jak sama podkreśla, ceni funkcjonalną przestrzeń. Taką bez nadmiaru mebli oraz dodatków. Nie podąża za sezonowymi modami czy trendami. Odważnie łączy style, co wyraźnie widać także w jej małym mieszkaniu. „Zależało mi na tym, by stworzyć tak zwany soft loft, nawiązujący do wnętrz minimalistycznych, industrialnych, tak charakterystycznych dla nowojorskiej architektury. Zderzyłam go z atmosferą starej kamienicy w konserwatywnej części Warszawy. To dlatego wygląd tego miejsca nie jest surowy ani obcy. ”– mówi o swoim projekcie.

ATUTEM JEST UMIAR
Powstało wnętrze nowoczesne, przełamane klasycznymi akcentami. Dominuje biel, bo takie są ściany i część mebli. Intensywny pomarańcz i czerwień ożywiają całość. Te odcienie mają krzesło, kuchenna zasłonka
i wyraziste kafelki pod prysznicem, nazywane przez właścicielkę abstrakcyjną ścianą sztuki. Dekoracyjną płaszczyzną urozmaicającą jasną przestrzeń jest pasiasta podłoga w kilku odcieniach afrykańskiego drewna. Nie zasłaniają jej meble i sprzęty, bo tych jest jak na lekarstwo. Za to starannie dobrane: duży biały stół, krzesło projektu Philipa Starcka, metalowy stołek, miękkie pufy, aluminiowe półki i szafki BHP na ubrania są podstawowym wyposażeniem kawalerki. Mają swoje stałe miejsce i podkreślają umowne granice stref: pracy i wypoczynku. Nieco dziwić może brak łóżka. Tę tajemnicę łatwo wyjaśnić. Okazuje się, że sypialnia to właściwie duży materac, który w ciągu dnia ląduje pod ścianą w korytarzu, by miejsca było jeszcze więcej. W tak wyczyszczonej ze zbędnych detali przestrzeni właścicielka czuje się wyjątkowo dobrze. I może także dlatego coraz częściej wraca do Warszawy.

ULUBIONE ADRESY WŁAŚCICIELKI
■ Salon meblowy Kartell, Warszawa, ul. Krucza 17, www.kartell.com.pl
■ Winiarnia Mielżyński, www.mielzynski.pl i sklepy przy ul. Burakowskiej 5/7
■ Centrum Sztuki Współczesnej, Aleje Ujazdowskie, www.csw.art.pl

tekst Anna Kolczyńska stylizacja Paulina Ada Kalińska zdjęcia Michał Mrowiec

Komentarze (1):
Anna 2013.08.20, 09:52

Projektowanie wnętrza kawalerki to spore wyzwanie. Tutaj też mają dużo pomysłów:

Czy opinia jest przydatna?
( 0 / 0 ) Opinia przydatna dla użytkowników
zobacz produkty
Wczytywanie...
Wczytywanie...
Wczytywanie...