Znajdź sklep w Twojej okolicy
    Ustal moją lokalizację
    LUB
    Wybierz
  • Twoje konto
  • Zarejestruj się
  • Zaloguj się

Farby, szpachelki, cool

Farby, szpachelki, cool

Takie miejsca są w każdym mieście. Tworzą je artyści z pasją. Tacy, którzy chcą się dzielić swym talentem z dziećmi i pogłębiać ich wrażliwość. My odwiedziliśmy pracownie Graines d’Artistes na warszawskiej Saskiej Kępie i w Wilanowie.

Przybiegają tu same. Do tych zajęć dzieci wcale nie trzeba zachęcać. Niecierpliwe, pełne emocji, zaintrygowane. Ciekawe, co będą robić dziś? W kolorowych pojemnikach czekają już: sznurek, wełna, papier, kawałki kamieni, płytki, koraliki, zakrętki od słoików... Tutaj powstają prace zupełnie inne niż w szkole, czy w przedszkolu. To zasługa małych artystów, ale też niezwykłego podejścia do dzieci trzech kobiet, które prowadzą zajęcia: Karoliny Słowik, konserwatorki dzieł sztuki, Marii Damięckiej, scenografki i Isabelle Molina-Bardet, mozaistki. Traktują swoich uczniów poważnie, więc na zajęciach dzieci na serio pracują nad kopią obrazu Gustava Klimta. „Farby, nożyczki, szpachelki, Cool, cool, cool!... Już wiem, jak się z nimi obchodzić!” – napisała o zajęciach 12-letnia Margot pod swoim dziełem, inspirowanym malarstwem Paula Cezanne’a. „Nie prosimy, by narysowały kwiatek czy słoneczko. Zadajemy im trudne tematy, bo dzieci lubią wyzwania i nie mają oporów, by pokonywać trudności. Naszym zadaniem jest przełożyć temat pracy na język dla nich zrozumiały i pomóc od strony technicznej – tłumaczy Maria Damięcka. – Wierzę we wszechstronne działanie sztuki. Terapeutyczne, bo dzieci w piękny sposób pokazują, co je martwi, uszczęśliwia; intelektualne, bo sztuka rozwija szare komórki, kiedy muszą np. zbudować makietę domu, który nie runie.

W pracowni mozaiki, pod okiem Isabell Bardet, dzieci poznają poszczególne etapy techniki: projektowanie, przygotowywanie materiałów, tworzenie kompozycji.

Moment wymagający koncentracji i cierpliwości: wyklejanie wzoru kolorowymi pokruszonymi kafelkami.

 Nawet klej robi się „na miarę”. Zmieszany z odrobiną farby zyskuje kolor, który idealnie komponuje się z dziełem.

Wszystko się przyda: koraliki, pokruszone płytki ceramiczne, kamienie – mogą się okazać cennymi elementami pracy.

 tekst Dominika Frankowska zdjęcia Barbara Caillot-Dubus

zobacz produkty
Wczytywanie...
Wczytywanie...
Wczytywanie...